Umieram...na katar

32
Problem kliniczny

Witam Może to banalna dolegliwość ale już nie wiem co robić Od ponad 2 tyg mam katar, zaczęło się trywialną infekcją, jakiś tam katarek jakiś kaszelek ale od ponad tygodnia siadły mi zatoki. Pojawiła się temperatura 38.2-9, ból w okolicy nasady nosa, zółto-zielony katar itd... Wzięłam azytromycynę, budezonid donosowo,xylometazolinę donosowo,inhalacje, sól morską

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 32 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.