Quady - pożegnania

25
4 lata temu rozpocząłem przygodę z quadami. Sprzęt wydawał się drogi w porównaniu z moim wcześniejszym Samuraiem. Początkowo jeździłem sam ale z czasem Yamaha Kodiak 450 stawała się powoli częścią mnie. Potem pojawili sie koledzy, terenowe przyjaźnie, trafiałem do miejsc o których nie myślałem, że istnieją. Było całkiem dobrze choć ten sport nie należy do najtańsz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 25 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.