Quady - pożegnania
20 stycznia 2011, 21:3225
4 lata temu rozpocząłem przygodę z quadami. Sprzęt wydawał się drogi w porównaniu z moim wcześniejszym Samuraiem. Początkowo jeździłem sam ale z czasem Yamaha Kodiak 450 stawała się powoli częścią mnie. Potem pojawili sie koledzy, terenowe przyjaźnie, trafiałem do miejsc o których nie myślałem, że istnieją. Było całkiem dobrze choć ten sport nie należy do najtańsz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
