Przypadek dyżurowy - piorunująco postepująca niewydolność wielonarządowa

21
Problem kliniczny
Witajcie. Z gatunku ciekawych przypadków dyżurowych. Pacjent 40 kilka lat, przyjęty do oddziału interny z SOR chirurgicznego z rozpoznaniem zaburzeń krzepnięcia i niewydolności nerek. Na SOR przyjęty 2 godziny wcześniej z powodu trwających od 2 dni bólów brzucha, wymiotów treścią żółciową. W SOR wykonano USG jamy brzusznej – wątroba, pęcherzyk żółciowy bez zmian, drogi żółciowe nieposzerzone, trzustka niepowiększona, w obrębie trzonu widoczny niejednorodny miąższ z ogniskami hipoechogenicznymi, pozostałe narządy wraz z przestrzenią zaotrzewnową bez zmian. W rtg przeglądowym jamy brzusznej bez cech niedrożności czy perforacji przewodu pokarmowego. Konsultowany przez chirurga – nie wymagał doraźnej interwencji. Wobec zaburzeń krzepnięcia (INR 9,9) i niewydolności nerek (kreatynina 547; mocznik 12,2; potas – 4,32) przyjęty oddziału. W chwili przyjęcia w stanie ogólnym średnim, stabilny krążeniowo i oddechowo (AS 82/min, saturacja bez tlenu 95%, CTK 100/60), przytomny, w logicznym kontakcie, zorientowany auto i allopsychicznie. Liczne tatuaże. Skóra i śluzówki wysuszone,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 21 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.