Antyreceptariusz, czyli lekarski niezbędnik - zestaw na bomisia
Kilka ostatnich moich dyżurów to porażka. Chamstwo, roszczeniowość i agresja pacjentów sięgają zenitu. Nie przesadzając 90% wizyt jest całkowicie nieuzasadnionych, stanowiąc finansowe wyłudzenie publicznych pieniędzy przez ca-pjenta. Wymyśliłem sobie więc, że jedynym lekarstwem na taka hucpa mogą być "kary" finansowe i postanowiłem stworzyć sobie "standardy" leczenia w medycynie doraźnej - leczenia uzasadnionego wskazaniami ale maksymalnie kosztownego. I tak powstał pierwszy zestaw przydatny w infekcjach górnych dróg oddechowych: -obowiązkowo Bioparox ( i tak nie działa) 40 PLN -najdroższa acetylocysteina, np. ACC 600 - ok. 20 PLN -jakieś psykające świństwo do gardła, np. T. verde - 25 PLN -jeśli obecny jest suchy, meczący kaszel można pomyśleć o jakimś wziewnym sterydzie albo do nebulizatora: np flixotide za około 50 PLN, albo pulmicort za ok.80 PLN. -nie widzę przeciwwskazań aby w infekcjach gdo nie zastosować coś z nieswo
Ten post ma 282 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.