Jeszcze raz o szacunku między lekarzami.

32
Oto obrazek z początku lat 80-tych:mam kilkanaście lat, czekam na tatę chirurga w poczekalni poradni chirurgicznej bo mamy gdzieś razem iść.Po wyjściu taty pytam go:dlaczego jedna pani weszła bez kolejki?A tato odpowiada:"Bo ta pani jest pielęgniarką w naszym szpitalu.My-wykonujący zawód medyczny- musimy się nawzajem szanować" A oto obrazek z przedwczoraj:ja-lekarz dentysta, moja szwagierka-te
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 32 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.