Sens istnienia jednoosobowej praktyki lekarza rodzinnego
7 lutego 2011, 11:3150
Sporo czasu spędzam pracując w SORze. Trafiają do mnie, i do moich koleżanek i kolegów innych specjalności pacjenci kierowani do SORu z tego typu praktyk. Często zdarza się, że prawdziwym powodem skierowania do szpitala jest brak możliwości przeprowadzenia podstawowej diagnostyki (oczekiwanie na RTG, badania laboratoryjne nawet kilka dni) czy też bak lekarza w godzinach "urzędowania".
Stąd nasunęło mi się owo pytanie - czy w dzisiejszych czasach ma uzasadnieni istnienie praktyki jednoosobowej. Przecież jedna osoba nie jest wstanie za
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
