Paranoja u ciężarnej

48
Problem kliniczny
32-letnia pacjentka, rozwiedziona, w związku nieformalnym, matka 10-letniej córki z małżeństwa i 2,5 rocznego syna z obecnego związku nieformalnego, wykształcenie zawodowe (kucharka), bezrobotna i dotychczas pozostająca na utrzymaniu partnera, w 33-tygodniu ciąży (ojcem jest partner). Teraz mieszka u siostry, zerwała relacje z partnerem, dzieci pod opieką tatusiów. Dotychczas nie leczona psychiatrycznie czy odwykowo, nie korzystała z pomocy psychologa. Ojciec - alkoholik. Bez problemów somatycznych, lub o nich nie wie ("dotychczas zdrowa jak ryba"). Kilka tyg. temu kłótnia z partnerem, z powodu której interweniowało pogotowie i policja. Groziła samobójstwem, została przewieziona na konsultację do szpitala psychiatrycznego, wynegocjowano żeby została w oddziale. Po tygodniu się wypisała. Rozpoznanie Ostra reakcja sytuacyjna, Zaburzenie urojeniowe (F43/F22). W oddziale podawano Mianserynę, ale do domu dostała receptę na Pernazynę i takie leczenie jest też zalecone w karcie informacyjnej. W epikryzie informacje o okolicznościach przyjęcia pacjentki do szpitala, wpis że badanie psychologiczne potwierdziło, że pacjentka jest urojeniowa. Z relacji pacjentki wynika, że otrzymała receptę, ale ginekolog miał zdecydować, czy może brać lek (lub psychiatra), pacjentka dokładnie nie wie. Leków nie brała. Związek
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 48 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.