Miałem nosa (chyba)

57
Problem kliniczny
Ten post jest poniekąd nawiązaniem do jednego z moich wcześniejszych, który wówczas zatytułowałem : "Ciąg dalszy nastąpi." Jak zapewne niektórzy z Was pamiętają - dotyczył on niezwykle rzadkiej postaci otępienia o wczesnym początku. (nie ukrywam, że psychogeriatria, a zwłaszcza problematyka otępień to mój konik). Tym razem udało mi się prawdopodobnie przyczynić ( choć wprawdzie tylko nieznacznie) do odkrycia nieznanej jeszcze dotąd mutacji w genie MAPT. Przypomnę tylko, że mutacje w genie MAPT są wiązane z takimi chorobami neurodegeneracyjnymi mózgu jak: choroba Alzheimera, choroba Picka, otępienie czołowo-skroniowe, zwyrodnienie korowo-podstawne i postępujące porażenie nadjądrowe. ...ale może jednak od początku: W grudniu ub. roku hospitalizowałem 54 - letnią kobietę, wcześniej nie leczoną psychiatrycznie, celem diagnostyki zespołu otępiennego. W wywiadzie: od 3 lat postępująca zmiana osobowości, naw
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 57 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.