Mały krok w dobrym kierunku

21
Do dóbr korzystających z ochrony prawnej należy również zaliczyć dobre imię i dobrą sławę wynikającą z wykonywanego zawodu lekarza, a skarga złożona do dyrekcji szpitala i podana do wiadomości izby lekarskiej oraz sejmiku samorządowego, zawierając fakty nieprawdziwe, przekracza ustawowe ramy prawa do wyrażania opinii i narusza dobra osobiste lekarza - uznał lubelski sąd, przyznając lekarce od pacjentki zadoścuczynienie w wysokości 2500 zł. Cała sprawa dotyczy zdarzeń z 5 września 2009 r., kiedy to lekarka Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie, po rozpoznaniu zapalenia korzeni nerwów rdzeniowych, odesłała pacjentkę ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego do poradni lekarza rodzinnego. 10 września pacjentka skierowała pisemną skargę na lekarkę do dyrektora szpitala, podając ją do wiadomości izby lekarskiej i sejmiku samorządowego (z kolei pismo z sejmiku przekazano rektorowi Uniwersytetu Medycznego). W skardze częściowo nieprawdziwie przebieg wizyty na SOR, określając postawę pani doktor jako "niegodną zawodu lekarza". W pozwie z 15 stycznia 2010 r. lekarka wniosła o zasądzenie od pacjentki 5000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jej dóbr osobistych oraz o zasądzenie od pozwanej kosztów procesu. Wyrokiem z 29 września 2010 r. S
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 21 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.