27-28 kwietnia Senat rozpatrzy ustawę refundacyjną

16
W dniach 27-28 kwietnia odbędzie się 75. posiedzenie Senatu. Izba rozpatrzy na nim m.in. ustawę o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, którą Sejm uchwalił na 88. posiedzeniu, 25 marca, z przedłożenia rządu. Zmiany w niej zawarte dotyczą przekształcenia systemu refundacji leków, uwzględniają wymagania tzw. dyrektyw przejrzystości (Dyrektywa Rady 89/105/EWG). Według wnioskodawców projektu ustawy, w ostatnich latach daje się zaobserwować przykłady nieprawidłowości w obrocie lekami, m.in. nieuzasadnione względami medycznymi zwiększanie refundacji, nabywanie leków za 1 gr, wynagradzanie pacjentów za dostarczenie recepty na lek refundowany, niejednolite marże hurtowe stosowane wobec aptek. Rozwiązania zawarte w ustawie mają m.in. zapewnić niższe ceny produktów refundowanych, zmniejszyć wysokość współpłacenia pacjentów za produkt, zwiększyć dostępność do nowych terapii lekowych. Za jedną z kluczowych zmian wnioskodawcy uznają przyjęcie wskaźnika relacji wysokości nakładów finansowych na refundację do wysokości nakładów na całość świadczeń opieki zdrowotnej oraz wprowadzenie określonych kategorii dostępności refundacyjnej poszczególnych leków. Sprawozdanie Komisji Zdrowia zawiera propozycje 78 poprawek. W opinii prezesa Zarządu Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego Cezarego Śledziewskiego, niepokojące są rozwiązania zawarte w art.12 ustawy, dotyczącym 3-procentowego podatku od leków refundowanych, oraz w art.4, dotyczącym. tzw. payback (zwroty). Uznał je za niekonstytucyjne i zmuszające niektóre firmy do partycypacji w kosztach świadczeń zdrowotnych, ponieważ ceny rynkowe leków będą ustalane w drodze decyzji administracyjnej, zwrot będzie natomiast wyliczany według wzoru refundacyjnego. Zdaniem prezesa, podatki zahamują inwestycje branży w rozwój badań nad biotechnologiami i tzw. wysokimi technologiami, co w przyszłości grozi zapaścią polskich producentów leków (obecnie 60% leków na krajowym rynku wytwarzanych jest przez polskie firmy). Jak stwierdził prezes Związku Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych Andrzej Stachnik, ustawa stawia pod znakiem zapytania budowany w Polsce od 20 lat system dystrybucji leków, a także dalszą działalność hurtowni wykorzystujących na polskim kapitale. Obniżka marży o 50% stawia całą branżę w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej. Sprzedaż leków refundowanych przez hurtownie farmaceutyczne wygeneruje stratę (przy rentowności hurtowni 0,5% i ich kosztów własnych na poziomie 7% marża zaproponowana przez Ministerstwo Zdrowia wynosi 5%). Przy obecnych kosztach (ceny paliwa, transportu itp.) działalność dystrybucji hurtowej leków w Polsce staje się nieopłacalna, a hurtownicy będą najbardziej poszkodowani po wejściu w życie omawianej ustawy. Podczas posiedzenia senackiej Komisji Gospodarki Narodowej analityk rynku farmaceutycznego z Izby Gospodarczej "Farmacja Polska" Michał Pilkiewicz przedstawił najważniejsze tezy zawarte w raporcie "Polska na tle innych krajów EU. Analiza skutków wprowadzenia nowej ustawy na rynek farmaceutyczny". Rynek hurtowej dystrybucji leków w naszym kraju jest ewenementem w skali europejskiej ze względu na to, że został całkowicie zdominowany przez polski kapitał
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 16 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.