Poporodowy obrzęk śluzówek nosa z dusznością

6
Problem kliniczny
Witam, Moja koleżanka, również lekarz, otrzymała od naszej wspólnej licealnej koleżanki, która lekarzem nie jest, poniższy list. "Wkleiłem" w całości... Tym razem piszę do Ciebie jako lekarza. Wiem, że nie rozwiążesz mojego problemu, ale może popytasz wśród swoich znajomych lekarzy czy zetknęli się z takim przypadkiem. Strasznie się męczę. W końcu listopada urodziłam syna. Przed ciążą i trakcie dwóch pierwszych trymestrów nie miałam nigdy problemów z oddychaniem, spałam "płasko", jedynie z wałkiem pod szyją. Pod koniec ciąży pojawił się nieżyt nosa, tzw. ciążowy - zatkany nos, oraz silne uczucie duszności. Nie mogłam się położyć, nawet usiąść, by nie czuć tego "duszenia się". Lekarze uspakajali mnie, że to typowe dolegliwości ciążowe, które miną po porodzie. Miałam cesarkę. Rzeczywiście kilka dni po urodzeniu Pawła czułam pewną ulgę. Potem wszystko zaczęło wracać. A więc duszność i zatka
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 6 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.