Pacjent opuszcza oddzial

71
Mam zagwozdke prawno-administracyjno-etyczna. Jest sobie od wczoraj na odziale pacjent do planowej diagnostyki, ogolnie zdrowy na ciele i umysle. Rano na odprawie dyzurny szepnal mi, ze wczoraj pacjent ok. godz 13 wyszedl ze szpitala i wrocil dopiero przed polnoca. Na szepnieciu sie skonczylo. Podobno powiedziano pacjentowi "nu nu nu, tak sie nie robi". Dzisiaj to samo. Z tym, ze laskawie przyszedl mnie poinformowac, ze wychodzi, bo musi "zalatwi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 71 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.