Onkolog amator czyli co lud uważa o raku
28
pozwolę sobie przytoczyć parę urywków z innego forum gdzie tłuszcza wszechwiedząca uzurpuje sobie prawo do wiedzy jak leczyć neo
"
--------------------------------------------------------------------------------
http://magicsport.pl/news/zdrowie/witamina,b17,laetrile,,lekarstwo,na,raka,N191.html
skalpel_szczecin juz dawno stwierdzono, że da się leczyć raka głupią witaminą B17, nie B12 która jak najbardziej jest naturalna (gorzkie orzechy, pestki moreli itp)
Zabawne jest to, że próbując znaleźć morele praktycznie od kilku miesięcy nie cholery nie widzę tego w sklepach.....
Na leczeniu raka się zarabia jak na każdej chorobie, grunt by utrzymać przypływ kasy z chorób to ich nie wyleczenie.
Kiedyś widziałem fajny dokument o tym, że świat jest podzielny na 2 fronty wpływów, w zależności gdzie jest czego więcej tam owy front dominuje (logiczne)
1 naftowy
2 chemiczny/farmaceutyczny
Bardzo ciekawą rzeczą w tamtym dokumencie jaką się dowiedziałem jest np że firma BAYER (ta od aspiryn) wcześniej wytwarzała środki masowej zagłady do obozów, co jeszcze ciekawsze ta sama osoba po wojnie nią dalej zarządzała.
Co taki człowiek tam produkuje? Nie mam pojęcia... Osobiście unikam jak poparzony wszelkiej chemii (leków itp) bo mało two wie, ale wspomagając system naturalnej odporności, w gruncie rzeczy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 28 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.