W drodze do Rio
2 czerwca 2011, 07:17121
Czarny łysy Pedro na lokomotywę wsiadł,
Spuścił parę i hamulec sprawdził jeszcze raz.
Żona dała mu na drogę kur pieczonych sześć,
Bo Pedro na lokomotywie lubił kury jeść.
Ciężka jest droga do Rio, daleka jest droga do Rio,
Przez lasy i góry, dziękuję za kury, adiós, adiós, adiós
Jeden gwizdek, drugi gwizdek, potem jeszcze trzy,
Wszystkie okna są otwarte, a zamknięte drzwi.
Pociąg ruszył jak szalony i po szynach mknie
A Pedro na lokomotywie pierwszą kurę je.
(ref.)
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
