Quo vadis, kobieto naszego pięknego Kraju?

95
Nadchodzi szariat małymi krokami, ale konsekwentnie. Ostatnio nagłośniane wystąpienie tatki Rydzyka, szkalującego Poland na konferencji unijnej - miało inny sens niż się mu przypisuje. Dziwne, że nikt tego nie skumał: chodziło po raz kolejny o sprawdzenie na ile można się posunąć w łapaniu za uzdę robiących naszą politykę. To był balon próbny. Widowiskowy. Udała się ta próba, bo okazało się - że można się posunąć i to daleko. SSS czyli Spotkanie Spasionych Samców w Licheniu egzegowało właśnie projekt całkowitego zakazania aborcji w Polandzie. Poparła je zaraz grupa polityków, łasych na konfitury. OK. Każdemu wolno kochać i popierać w wolnym kraju kogo chce. Zajęte domem i pozytywistyczną pracą u podstaw kobiety w Polandzie, ani nikt w ich imieniu, nie złapie pewnie o co tu idzie. Zacznie się powtórka z rozrywki, walka na słowa-obuchy o mordercach i świętości życia z jednej strony, a prawie do własnego brzucha i decyzji - z drugiej. Animatorzy coraz bardziej restrykcyjnyc
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 95 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.