Karmienie pielęgniarki:)

61
Przyjęliśmy do pracy nową pielęgniarkę, wyjętą, że tak się wyrażę ze szpitala.Urodziła dziecko, odbyła wychowawczy.Pracuje kilka miesięcy po 7 godzin dziennie, wychodzi godzine wcześniej w ramach skumulowanej przerwy na karmienie. Właśnie minął rok karmienia, ale dziewczyna nie zamierza spasować. Nasz pediatra rozmawiał z pracownicą nt , wartosciowości karmienia przedłużanego tj. głównie wiezi psychicznej, a nie odżywczej. dziecko jest raczej dokarmiane piersią. A to można zorganizować przed i po pracy. Pracownica nie chce ustąpić, "bo w szpi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 61 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.