czas odetchnąć

30
Koniec. Na dziś i na ten tydzień skończyłam . Dwie prace , wizyta u Michała i wizyta domowa u pacjentki. Spokój. Wreszcie. Jest osiemnasta. Wracam do domu. Staję na światłach w korku przed dużym skrzyżowaniem. Akurat przy wyjeździe z budynku korporacji. Ciasno. Czekam. Przesuwam
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 30 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.