Pacjenci tracą swoich lekarzy [Rzeczpospolita]

56
NFZ od stycznia zerwie umowy ze specjalistami. A tysiące chorych mogą nie mieć już dostępu do ich opieki – Wygląda na to, że po 35 latach pracy przejdę na utrzymanie żony – denerwuje się Jacek Zaidlewicz, ginekolog-położnik z I stopniem specjalizacji. – Od 12 lat mam podpisany kontrakt z NFZ na świadczenie usług z zakresu ginekologii i położnictwa. Prowadzę trzy gabinety w różnych miejscowościach. Mam założonych 15 000 kart pacjentek. Te kobiety świadomie wybrały mnie na swego lekarza. I nagle, jednym ruchem, minister zdrowia decyduje, że muszę gabinety zamknąć – mówi rozgoryczony. Od stycznia 2012 r. umowy na leczenie w ramach ubezpieczenia zdrowotnego stracą lekarze, którzy nie zrobili tzw. II stopnia specjalizacji. Nie ma znaczenia, że w zawodzie pracują od kilkudziesięciu lat. Nie będą mogli samodzielnie przyjmować pacjentów. NFZ już zapowiada, że z końcem roku wypowie im umowy. Tłumaczy, że taki obowiązek nałożył na niego minister zdrowia, a zasady przyjmowania pacjen
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 56 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.