"Leki tylko na padaczkę"
11
Witajcie,
u mnie refundacyjnej fobii ciąg dalszy. Dziś zgłosiła się do mnie pacjentka "tylko po" leki na padaczkę...Karta pacjentki składała się dosłownie z kilku stron z powtórkami leków i symbolem G40. Pacjentka bezrobotna. W sumie nie pamięta kto (gdzieś jakiś lekarz w Gdańsku) i kiedy (będzie z trzy lata) rozpoznał u niej padaczkę i włączył leczenie. W sumie to nawet nie pamięta co się z nią działo..."podobno miała jakiś atak - trafiła na IP, potem do tego lekarza i tak już bierze te leki, bo nerwowa jest".
Leki:Sabril 2x500, Depakine Chrono 2x 500, Relanium .
Ręce mi opadły..żadnej informacji, żadnej konsultacji, karty sorowskiej NIC!!! w wywiadzie podaje , że "cza
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 11 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.