KOMU "nie refundujemy" - ważne pytanie do OZZL.
217
"Nie refundujemy" - ale komu?
Nikomu, tylko tym, co nie mają ważnego dokumentu potwierdzającego aktualne ubezpieczenie, tym którzy go mają, ale mają braki w dokumentacji medycznej mogące narazić nas na karę w razie kontroli NFZ?
___________________________________
Żeby nasz protest miał szanse powodzenia musimy być przede wszystkim KONSEKWENTNI i nieugięci.
Każdy, nawet najmniejszy wyjątek osłabi siłę protestu, zniszczy morale, będzie przyczyną niepotrzebnych dylematów etycznych i pretekstem dla mediów do ukazania nas jako hipokrytów traktujących ludzi wybiórczo i nierówno.
Na przykładzie Słowacji wiemy już do czego są zdolne "liberalne" rządy państw europejskich - i naiwnością byłoby wierzyć, że polski "rząd miłości" "nie mógłby nam tego zrobić".
Mógłby i jeśli poczuje potrzebę, to w odpowiednim momencie bez wahania zrobi.
_______________________________________
Chciałbym tutaj się dowiedzieć jak ma się zachować protestujący lekarz w stosunku do Pacjentów w POZ w opisanych poniżej sytuacjach.
Przykład nr 1:
Emeryt/rencista. Okazuje zieloną legitymację emeryta/rencisty z naniesionym numerem oddziału NFZ. Ma śląską kartę chipową, która po włożeniu do czytnika wykazuje, że jest ubezpieczony (co wcale nie musi w dniu wizyty być prawdą).
Choruje na cukrzycę, jest leczony w Poradni Diabetologicznej, w historii chor
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 217 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.