Chorzy przewlekle zapłacą za kryzys
1
Ministerstwo Zdrowia wprowadza kolejne zmiany w refundacji mające ułatwić dostęp do leków, zwłaszcza chorym przewlekle. Jednak lekarze i pacjenci w zmianach widzą poważne zagrożenie. Nowych leków refundowanych praktycznie nie przybywa, a koszty wielu dotychczas stosowanych leków - ponoszone przez pacjentów - rosną, nawet o kilkaset procent. Prawdziwą terapię szokową pacjenci mają przejść 1 stycznia.
Zmiany w refundacji przynieść mają duże oszczędności. Dzięki grupowaniu leków
i w prowadzaniu tanich odpowiedników spada poziom dopłat z NFZ do całych grup specyfików. Niestety, przy każdej obniżce dopłat rosnącą różnicę w cenie między najtańszym lekiem a dotychczas stosowanym pokryć muszą pacjenci. Kolejny powód wzrostu cen to zakaz promocji i upustów na ceny leków refundowanych, jaki zacznie obowiązywać od2012 r. Jak odbije się to na chorych przewlekle? Przykładem może być np. montelukast - jedyny nie sterydowy lek przeciw astmie stosowany m.in. u dzieci, a oferowany przez różnych producentów. Cena za opakowanie popularnych preparatów zawierających montelukast z 10 zł za opakowanie wzrośnie nawet do 80 zł.
Skokowe wzrosty cen będą dotyczyć też leków na cukrzycę, zakrzepicę i inne choroby przewlekłe. Pacjenci będą musieli z dnia na dzień poszukać tańszych specyfików lub znaleźć nawet kilkaset złotych miesięcznie więcej na terapię.- Na szykowanych zmianach stracą najbardziej osoby chore przewlekle - uważa dr Krzysztof Pabisiak, transplantolog
i wiceprezes Stowarzyszenia „Życie po Przeszczepie". Podkreśla, że siła nabywcza osób schorowanych w Polsce jest wyjątkowo niska. - A poziom dopłat „z własnej kieszeni" mamy jeden z najwyższych w Europie - przypomina Pabisiak. Podkreśla, że nie jest przeciw
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 1 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.