Problemy z maturzystką, czy można jej pomóc?
18
Problem kliniczny
Znam dziewczynkę, nazwijmy ją Alą , od 6rż, teraz jest w klasie maturalnej.
Ala jest długo wyczekiwaną jedynaczką, mama urodziła ją w 42rż. Na Alę dmuchano i chuchano i była naprawdę uroczą, rezolutną dziewczynką. Mama jest nauczycielką nauczania początkowego w małej, wiejskiej szkółce, więc Ala oczywiście była w jej klasie i jak nie miała ochoty to do szkoły nie chodziła. Uczyła się jednak świetnie, bo to bardzo inteligentna dziewczyna.
Jak miała 8 lat była świadkiem napadu na jej rodziców w ich domu, rodzice zostali mocno pobici i okradzeni. Tata Ali wiąże początek kłopotów właśnie z tą sytuacją. Początkowo wszyscy byli w szoku , Ala nie chciała chodzić do szkoły, bała się stracić rodziców z oczu, mama była długa na zwolnieniu, tata chyba też (już nie pamiętam), więc siedziały w domu.
Potem rodzice jakoś się pozbierali, ale u Ali zaczęły się bóle głowy, a potem bóle brzucha. Trzy razy była hospitalizowana z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego, oczywiście nie potwierdzonego. Potem dołączyły się wymioty. Ala potrafiła siedzieć przy stole i zwrócić obiad do talerza. W międzyczasie skończyła nauczanie początkowe, więc nie była już w klasie mamy i coraz częściej odmawiała chodzenia do szkoły. Wśród rówieśników czuła się źle, szczególnie, że zaczęła szybko dojrzewać, a natura obdarzyła ją bujnym biustem. Mama nauczycielka radziła sobie z edukacją Ali, ale poza tym była bezradna. Tata w ogóle się wyco
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 18 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.