Teraz problem ma aptekarz-czyli wcale nie wszystko jest jasne panie Ministrze...

23
Czy aptekarz może pytać: Co panu dolega? Imię i nazwisko, datę urodzenia, PESEL, nazwę pracodawcy i oddział NFZ, do którego należymy - to będziemy wpisywać na oświadczeniu składanym u lekarza, by dostać receptę. Teraz problem z receptami mają aptekarze Oświadczenia będą wymagane od 1 stycznia, czyli od momentu wejścia w życie nowej ustawy refundacyjnej. Będą je wypisywać osoby, które przyjdą do lekarza bez aktualnego zaświadczenia od pracodawcy potwierdzającego, że opłaca on za nas składki zdrowotne. NFZ zaznacza, że oświadczenia będą ważne tylko w poradniach przy wystawianiu recept, w szpitalach potrzebny będzie dokument z pracy lub odcinek renty czy emerytury. Komunikat NFZ w sprawie oświadczeń o ubezpieczeniu miał wczoraj ostatecznie uspokoić awanturę wokół recept. Najbardziej buntowali się lekarze. Nowa ustawa narzuca im obowiązek sprawdzania, czy pacjent jest ubezpieczony. Wypisanie leku z refundacją osobie bez ubezpieczenia grozi karą finansową ze strony NFZ. Lekarze tłumaczyli: nie mamy dostępu do bazy ubezpieczonych, nie ma - poza Śląskiem - elektronicznych dokumentów potwierdzających ubezpieczenie, a zaświadczenie od pracodawcy łatwo podrobić. Naczelna Rada Lekarska i Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zagrozili, że od 1 stycznia będą wypisywać pełnopłatne recepty z d
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 23 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.