Nasilone natręctwo zgrzytania zębami.
Problem dotyczy mojej pacjentki lat 27. Leczę sporo osób mających problem zaciskania i zgrzytania zębami, ale tak nasilonego problemu jeszcze nie spotkałam. Dziewczyna rozchwiała sobie prawie do trzeciego stopnia siekacze górne przyśrodkowe (dla nie stomatologów wyjaśniam, że kiwały się jej przednie zęby przy najlżejszym dotyku), poza tym siekacze odśrodkowe i kły, przy czym oczywiście są te zęby też patologicznie starte. Dodatkowo dziewczyna wielokrotnie w ciągu dnia odruchowo chwytała siekacze palcami, by sprawdzić, czy się ruszają, przy czym nasilała ich rozchwianie. Z wywiadu wynika, że dziewczyna leczona była też psychiatrycznie, zalecono stosowanie Setraliny i Propranololu. Leczenie to jednak samowolnie przerwała. Konsultowana była też okulistycznie z powodu ciągłej potrzeby mrużenia oczu i uczucia napięcia mięśni okrężnych oka. Okulista nie stwierd
Ten post ma 44 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.