PYTANIA I ODPOWIEDZI Dotyczące akcji lekarzy: My leczymy, oni refundują dr Bukiel

5
W związku z tym, że wokół akcji lekarzy związanej z nowymi przepisami dotyczącymi wypisywania recept na leki refundowane narosło wiele nieporozumień, a niektórzy (np. przedstawiciele rządu) celowo (jak sądzimy) upowszechniają nieprawdziwe informacje, przedstawiamy wyjaśnienia dotyczące motywów, przyczyn, celów, przebiegu… itp. tej akcji. Przedstawiamy je w formie pytań i odpowiedzi. Czy akcja jest protestem przeciwko ustawie o refundacji leków z dnia 12 maja 2011 roku ( w domyśle – inspirowanym, a może nawet finansowanym przez firmy farmaceutyczne, niezadowolone z nowych zasad polityki lekowej zawartych w tej ustawie) ? Lekarze uczestniczący w akcji My leczymy, oni refundują nie sprzeciwiają się całej ustawie o refundacji leków, w ogóle nie odnoszą się do ogromnej większości zapisów zawartych w tej ustawie. Przedmiotem naszego zainteresowania jest jedynie wąski wycinek tej ustawy dotyczący zasad wypisywania recept na leki refundowane w tym również zasad karania lekarzy za błędy popełnione przy tym wypisywaniu (nie zajmujemy się teraz czy błędy te są rzeczywiste, czy urojone, czy zawinione czy nie). Gdyby rządzący spełnili postulaty lekarzy dotyczące zmiany przepisów o zasadach wypisywania recept na leki refundowane – w niczym nie zmieniłoby to nowych zasad polityki lekowej wprowadzonej ustawą o refundacji i nie miałoby żadnego znaczenie dla firm farmaceutycznych. Dlaczego lekarze oburzają się na nowe przepisy, skoro dotychczasowe były takie same lub bardzo niewiele się różniły? Minister zdrowia twierdzi, że nie rozumie buntu lekarzy, bo dotychczas też musieli określać czy pacjent jest ubezpieczony i za błędy przy wypisywaniu recept groziły lekarzom takie same kary. Powyższe stwierdzenie jest jednak spłyceniem problemu przez ministra. Dotychczas bowiem kara „zwrotu kwoty nienależnej refundacji” mogła być wymierzona nie wszystkim lekarzom ale tylko tym, którzy podpisywali z NFZ umowy na wypisywanie recept na leki refundowane. Nie dotyczyła zatem lekarzy, którzy byli zatrudnieni (na podstawie umowy o pracę lub umowo cywilno-prawnej) w szpitalach, przychodniach lub innych ZOZ-ach. Poza tym kara ta nie miała umocowania ustawowego (NFZ nie był zobowiązany aby ją stosować). Dodatkowo na lekarza nie był nałożony obowiązek określania odpłatności za lek, co czynią nowe przepisy, a jest to bardzo czasochłonne i – r
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.