Słów kilka o negocjacjach 4.01.12
375
Spotkanie odbyło się w małym gronie: premier, BA, Jacek Krajewski (super negocjator, konkretny, rzeczowy, stanowczy, konstruktywny, skuteczny, dyplomata. Czapki z głów!), Dzidek Szramik, Andrzej Grzybowski (najmniej zorientowany, chociaż profesor, a może właśnie dlatego:), Paweł Graś i jeszcze ktoś, kogo nie znam, ale ci dwaj nie odezwali się słowem. Robili chyba tylko za równowagę liczebną:)
Tusk zaczął od idei ustawy- że ma ona ukrócić firmy farmaceutyczne, na co odpowiedziałam mu, że na ustawę skarżą się lekarze, aptekarze, pacjenci, ale nie słyszałam, żeby się skarżyły firmy. Nie pamiętam, czy to po tym tekście, czy innym, premier stwierdził: Ma pani wyjątkową zdolność deprymowania rozmówcy.
Generalne nastawienie premiera jest takie, że my wszyscy jesteśmy skorumpowani i sterowani przez ff (ze sterowaniem akurat w dużej części się z
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 375 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.