Służby mundurowe - dla porównania (z lekarzami na przyklad)
5
Witam - Wiem ze to troche nie na glowny temat, ale tak dla porownania sytuacja sluzb mundurowych i ich znaczenie dla budzetu panstwa. Brutalnie spytam (np porownujac z nami - lekarzami) - kto, kiedykolwiek doznal jakiegos DOBRA ze strony sluzb mundurowych (nie zebym w ogole negowal ich istnienie ale w sensie ekonomicznym zawsze sie analizuje tak: tyle placisz - tyle dostajesz; tak wiec - czy to ile placimy jest warte tego, co dostajemy??)
----
http://wpolityce.pl/wydarzenia/21443-ile-nas-kosztuja-mundurowe-emerytury-i-dlaczego-beda-ciazyc-bardziej-a-nie-mniej-artykul-pawla-solocha-w-rzeczpospolitej
----
„Anachroniczny, zły system naliczania świadczeń emerytalnych dla służb mundurowych prowadzi do niekontrolowanego wzrostu kosztów jego funkcjonowania i jest demoralizujący dla funkcjonariuszy” – napisał w piątkowej „Rzeczpospolitej” Paweł Soloch, ekspert Instytutu Sobieskiego, w latach 2005-2007 wiceminister spraw wewnętrznych.
Soloch przypomina, że świadczenia zdrowotne, chorobowe i rentowe a przede wszystkim tzw. emerytury policyjne (dotyczy to również sędziów i prokuratorów) są wypłacane bezpośrednio z budżetu państwa.
„Sytuacja w której państwo nie tworzy dla zatrudnionych przez siebie funkcjonariuszy zabezpieczeń emerytalnych w postaci funduszy opartych na systematycznie pobieranych składkach od wynagrodzeń, jest anachronizmem nie znanym w wysoko rozwiniętych krajach. W przypadku Polski przypomina to bardziej czasy przedindustrialne i bliższe jest systemowi feudalnemu, kiedy to suweren utrzymywał aparat bezpieczeństwa bezpośrednio z pieniędzy ściąganych od swoich poddanych. Dzisiaj na około 250 tysięcy funkcjonariuszy czynnych w służbie mundurowej przypada około 350 tysięcy emerytów, a całkowita wysokość wypłacanych z budżetu państwa emerytur wynosi ponad 12 mld złotych. Prawo do świadczeń emerytalnych funkcjonariusz nabywa po 15 latach służby. Wtedy mogą być one wypłacane w wysokości 40% podstawy ich wymiaru i wzrastają za każdy dodatkowy rok tej służby o 2.6 % i nie mogą przekroczyć 75% podstawy jej naliczania”.
Zdaniem Solocha trudno sobie wyobrazić bardziej demoralizujący system:
„W sytuacji kiedy niemożliwe jest naliczanie emerytury na podstawie składek zastosowano zasadę, że „podstawę wymiaru emerytury lub renty inwalidzkiej stanowi uposażenie należne funkcjonariuszowi na ostatnim zajmowanym stanowisku... (…) Ostateczna wysokość emerytury funkcjonariusza decyduje się bowie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.