Nie lubię pacjentów...
91
Wcale się nie wygłupiam.Doszłam do tego analizując swoje postępowanie w gabinecie z ostatnich dni.Staram się swoją pracę wykonywać najlepiej jak umiem.Wśród wspópracowników jestem uważana za najbardziej empatycznego lekarza.Potrafię przedłużać rozmowy z pacjentami kosztem własnego czasu.Często porada mocno wybiega poza internę,czasem nawet głęboko wchodzi w psychiatrię...Mimo,że to sieciówka a nie med.rodzinna,to leczę całe rodziny..W mojej firmie robi się takie sondaże wśród pacjentów:90% satysfakcji,75% powracalności pacjenta(nie znaczy,że wraca na poprawki,tylko w razie potrzeby ponow
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 91 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.