A jak myśmy mówili-to nikt nas nie słuchał...
40
Refundacja, czyli siekiera zamiast skalpela
Przychodzi pacjent do szpitala - uległ nagłemu wypadkowi, obciążony jest również chorobami przewlekłymi. Powinien dostać leki na nagłe schorzenie, ale i te, które bierze stale. Jednak zgodnie z nową ustawą refundacyjną tych drugich nie może dostać, bo szpitalowi nie wolno ich kupić.
Nie wolno kupić np. analogów insuliny, bo są one droższe od najtańszych insulin. Zatem chory na cukrzycę, którego szpital przyjmie z powodu zapalenia płuc, jest skazany na przestawienie się na inny rodzaj insuliny. To samo dotyczy chorych na serce, nadciśnienie i wiele innych chorób. Dopasowanie optymalnego leku i dawki do indywidualnych potrzeb pacjenta zazwyczaj trwa kilka miesięcy, wymaga wysiłku i chorego, i lekarza.
Ale ustawodawca uznał, że w k
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 40 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.