BA Korzystam z rad Ewy Kopacz... szpitale drżyjcie!!!

1
Wywiad z BA w dzisiejszej RP ( link + pełny tekst) Pozostawiam bez komentarza... http://www.rp.pl/artykul/107684,814985-Korzystam-z-rad-Ewy-Kopacz.html?p=1 Gdy ustabilizuje się sprawa leków, czeka nas reforma szpitali – mówi minister zdrowia Bartosz Arłukowicz : Marszałek Ewa Kopacz mówiła niedawno, że nie korzysta pan z jej rad. Dlaczego?  Bartosz Arłukowicz: Staram się korzystać z rad każdego. Z panią marszałek Kopacz także rozmawialiśmy wielokrotnie.  A ona mówiła, że tylko raz...  Odbyliśmy długą rozmowę w okresie budowania rządu, a w resorcie zostali urzędnicy, którzy budowali ten system.  Właśnie zwolnił pan jednego z najbardziej zaufanych urzędników pani marszałek, wiceministra Andrzeja Włodarczyka, który odpowiadał za leki. Dlaczego?  W pierwszych tygodniach stycznia wprowadzaliśmy trudne zmiany systemowe, ale trzeba też patrzeć w przyszłość. To naturalne, że realizacja planów związanych z reformą systemu ochrony zdrowia niesie ze sobą czasem zmiany kadrowe.  Czy będzie się pan starał także o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza?  Sprawy personalne są ważne, ale nie najważniejsze. Na rynku funduszy zdrowotnych kontraktujących usługi medyczne dobrym rozwiązaniem byłaby konkurencja, a sam NFZ też wymaga paru korekt. Funkcjonowanie systemu powinno być uproszczone, a pacjent musi być traktowany całościowo i podmiotowo.  Skoro mówi Pan o reformie NFZ, to czy planuje pan jego podział?  Jestem zwolennikiem dodatkowych ubezpieczeń. Istotna jest też konkurencja na rynku płatnika. Naszą ambicją jest wprowadzenie tych zmian, choć nie wiem, czy uda się to zrealizować w ciągu roku czy dwóch.  To kiedy wprowadzi pan ustawę o dodatkowych ubezpieczeniach w ochronie zdrowia? Ustawa była już przygotowywana w poprzedniej kadencji. Pracujemy nad tym projektem. Zasadnicze założenia nie zmienią się: za dodatkowe ubezpieczenie powinniśmy mieć możliwość skorzystania z tego rodzaju leczenia, które nie jest gwarantowane przez państwo, szybszego przyjęcie do lekarza czy lepszego standardu np. pobytu w szpitalu. Ta zmiana spowoduje także zwiększenie środków w systemie.  I kiedy pacjent będzie mógł z tych rozwiązań skorzystać? Jesteśmy w trakcie wprowadzania największej od kilku lat systemowej reformy. Kolejne duże zmiany musimy wprowadzać stopniowo.  Skoro reforma systemu refundacji jest tak ważna, to dlaczego zarówno rząd, jak ministerstwo nie doceniły wagi społecznej tych zmian? Emocje wokół tych rozwiązań są zrozumiałe: mówimy przecież o miliardach złotych. Jeś
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 1 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.