żuchwa mi opadła...

61
Wczoraj w PZP po wyjściu ostatniego pacjenta zacząłem pakować się do domu.Do gabinetu wchodzi urocza, "kapiąca seksapilem"(wysokie korki,mini,kocie ruchy,etc.)pani z recepcji,siada,zarzuca nogę na nogę, nachyla się nieco,za
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 61 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.