Pogotowie odmawia wystawiania kart zgonu

79

Od mniej więcej roku trwa przepychanka pomiędzy moją przychodnią a stacją pogotowia ratunkowego, której lekarze odmawiają wystawiania kart zgonu po jego stwierdzeniu. Stacja pogotowia ratunkowego w moim mieście udziela świadczeń z zakresu ratownictwa medycznego, jak również jest monopolistą na moim terenie w zakresie Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej. Ani lekarze ratownictwa, ani lekarze NiŚOZ nie wystawiają u nas kart zgonu.

                Przepychanka trwa od roku, bo mniej więcej rok temu dzięki mojej obecności na tutejszym forum zostałam przez Was oświecona, że wystawianie przeze mnie karty zgonu na podstawie świstka z pogotowia jest łamaniem przeze mnie prawa. Od tego czasu odsyłam rodziny ze świstkiem apiać do pogotowia. Kilka razy się zdarzyło, że rodzina wracała do mnie jak bumerang, ale nie ustąpiłam i karta została w końcu w pogotowiu wystawiona. Łatwo możecie sobie wyobrazić, jakie emocje ze strony pogrążonej w smutku rodziny temu towarzyszą. Raz nawet musiałam wzywać policję, bo rodzina zmarłego uwięziła mnie w gabinecie oświadczając, że nie wyjdzie, dopóki nie wystawię karty zgonu.

              W ostatnim tygodniu miałam pięć przypadków takich zgonów stwierdzonych przez lekarzy pogotowia, gdzie lekarz stwierdzał zgon przed przybyciem zespołu, wypełniał kartę medycznych czynności ratun

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 79 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.