Niewolnictwa ciąg dalszy :-(

259

Nie mam w sobie duszy niewolnika, więc bardzo cierpię w niewoli. Za każdym razem, jak mam wypisać receptę, a na szczęście piszę ich niewiele, czuję jakby Tusk, Arłukowicz, Paszkiewicz i inni z tej samej bandy dokonywali na mnie zbiorowego gwałtu. Nie ma takiego przekleństwa, które wyraziłoby moją wściekłość z tego powodu. Współczuję wszystkim, którzy piszą dużo recept. Jak Wy sobie z tym radzicie? Tak po prostu robicie, co Wam każą? Nie sprawdzać tych cholernych ChPL-i, to ryzykować własnym majątkiem, bytem swoim i rodziny. Sprawdzać, to dać się gwałcić tym sq….synom na górze. Dlaczego ja mam tracić swoje jedno krótkie życie na sprawdzanie jakiś absurdów (ChPL), ryzykować własne pieniądze i byt rodziny, żeby komuś było lepiej? W marcu MZ wprowadziło nową listę leków refundowanych, która nie rozwiązała naszych problemów, a mogła. Wystarczyło zamiast „we wszystkich zarejestrowanych wskazaniach na dzień wydania decyzji” napisać „we wszystkich wskazaniach medycznych”. Nowe rozporządzenie w sprawie recept to rękawica, którą rzuciło nam MZ. Wzór umowy na recepty refundowane, to plucie nam przez Paszkiewicza w twarz. Władza drwi sobie z lekarzy, prowokuje nas i testuje naszą cierpliwość. Niestety, test wypadł pozytywnie. Niewolnicy nauczyli się sprawdzać

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 259 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.