Moje dziecko olewa rekomendacje :(
Ponad tydzień temu u mojego trzylatka zaczął się katar- taki gęsty, śluzowo ropny, ściagany litrami za pomoca Fridy. Nic mu poza tym nie było, chodził do przedszkola, wychodził na dwór. W sobotę zaczęła się gorączka- leczona przeze mnie objawowo. Z soboty na niedzielę i z niedzieli na poniedziałek w nocy hajcował do 40 stopni, dostawał picie, Nurofen i Paracetamol (po samym Nurofenie po 3 godzinach gorączka wracała). Obecnie nie gorączkuje cały dzień, ale i wczoraj i dzisiaj po południu ta gorączka sie pojawia powyżej 38 stopni. Kaszle w nocy jak "gruźlik" sucho, bardzo go ten kaszel męczy. Nie ma wykrztusnego kaszlu. W badaniu fizykalnym: w zasadzie od początku zaczerwienione gardło, przy czym teraz jest mocno zaczerwienione (tylna sciana
Ten post ma 56 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.