Zasadność prowadzenia badań przesiewowych w kierunku nowotworów - kontrowersje nie cichną
5
Steven H. Woolf i Russell Harris. The Harms of Screening New Attention to an Old Concern, LINK: JAMA 2012;307:565
Na łamach Journal of the American Medical Association ukazał się kolejny artykuł poświęcony kontrowersjom wokół zasadności wykonywania badań przesiewowych w onkologii. Steven H. Woolf i Russell Harris przypominają w nim krótko historię wielu dziesięcioleci owego sporu.
Już w latach 80-tych ubiegłego wieku oficjalny zespół ekspertów oceniających skuteczność medycyny zapobiegawczej w USA (US Preventive Services Task Force, USPSTF) w sposób zdecydowany przypominał o potencjalnych szkodach płynących z wykonywania nadmiernej liczby badań przesiewowych i apelował o poczekanie na wyniki badań potwierdzających ich zasadność. Zwolennicy badań, wśród nich m.in American Cancer Society, uznawali obawy za nieuzasadnione i twierdzili, że oczekiwanie na dowody może kosztować wiele istnień ludzkich.
W roku 1992, biorąc pod uwagę zebrane dowody, USPSTF porzuciła częściowo postawę sceptyczną i zaleciła przesiewowe badania kału na krew utajoną i wykonywanie sigmoidoskopii w skriningu raka jelita grubego. W roku
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.