Refundologia stosowana
12
Lekarze w Małopolsce w obawie przed karami finansowymi wypisali prawie o połowę mniej recept na antybiotyki z refundacją niż na początku ubiegłego roku. NFZ na tym oszczędza, ale relacje lekarzy z chorymi zdominowały pieniądze.
Małopolski oddział NFZ dostaje co miesiąc do refundacji po około 200 tys. recept mniej niż
w 2011 r., choć choruje podobna liczba pacjentów. Taki jest skutek nowej ustawy refundacyjnej, która obowiązuje od stycznia. - Gdybym chciał tak jak dawniej pisać recepty ze zniżką, musiałbym opanować nową dziedzinę wiedzy: refundologię. Teraz każdy lek trzeba sprawdzać, zastanawiać się: dać na ryczałt czy na 30 procent. Czytać ulotki rejestracyjne i jeszcze żyć w strachu, że jak przyjdą z NFZ, to będę płacił kary, bo i tak coś źle zrobiłem. A mnie po prostu szkoda na to czasu, więc np. antybiotyki piszę na 100 proc. - mówi lekarz rodzinny z Podhala.
Jak wystawiać recepty, żeby samemu na tym nie stracić, a pacjent nie przepłacał? - to jedno z podstawowych pytań, jakie dziś zadają sobie medycy. Wydawać by się mogło, że najlepszą osobą, której można zadać takie pytanie i dostać odpowiedź, będzie Artur Fałek, d
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 12 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.