Hiperprolaktynemia. Stały wzrost PRL a stres??

11
Problem kliniczny
Zawsze miałam regularne cykle co 28 dni, jak w zegarku, potem przez ok. 3 lata brałam Cilest - nie biorę go już ok. 3 lata. Po odstawieniu Cilestu początkowo okres miałam co 40 dni i zmniejszało się to stopniowo do 28 dni. W trakcie tego "skracania" cyklu miałam bezpośrednio przed miesiączką kilkudniowe plamienia. Wszystko się unormowało w marcu 2011r. Na przełomie maja - czerwca 2011r. zaszłam w ciążę, którą poroniłam w okolicy 5 tyg. - badałam wtedy HCG - ok. 28, po 2 dniach 56, po kolejnych 2 dniach 85 a potem wystąpiło krwawienie. I znów okres miałam co 42 dni, potem co 39, 37 itd. oczywiście z plamieniami przed okresem, które trwały ok. 7 dni, z okresem łącznie - 14 dni. Ginekolog zalecił luteinę na zasadzie nie zaszkodzi, może pomoże, brałam 50mg pojdęzykowo 2x1 przez 2 cykle - plamienia dalej się utrzymywały, ale znacznie krócej - ok. 2-3 dni przed okresem, a nie 7. Później zmieniono mi dawkowanie na 2x2 dopochwowo (acha brałam ją od 16-26dc). W tym cyklu plamienia już nie było a krwawienie trwało 4 dni! Kolejny cykl trwał 18 dni <3 luty - 18 luty>. Żeby było bardziej czytelnie rozpiszę swoje cykle: 1) 6 grudzień - 4 styczeń - cykl 30 dni, 2 dni plamień przed - luteina p.o. 2x50mg 2) 5 styczeń - 2 luty - cykl 29 dni, 2 dni plamień przed - luteina p.o. 2x50mg 3) 3 l
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 11 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.