Skandal w Niemczech, a autorytety milczą
34
Trochę poczekałem. Nic. Adam Michnik milczy. Aleksander Smolar, Żakowski, Blumsztajn milczą. Gdzie się schowali ze swym gęgiem o zagrożeniu demokracji i praw człowieka? Czy Niemcy nie są ludźmi? A przynajmniej "człowiekami honoru"? A co na to nasi konsyliarni antylustratorzy? Ani słowa komentarza..
http://www.opcjanaprawo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=4117:i-co-teraz&catid=212:nr-4124-kwiecie-2012-r&Itemid=8
"Stało się! Prezydentem Niemiec został Joachim Gauck – założyciel i wieloletni szef Federalnego Urzędu ds. Akt Stasi – czyli instytucji analogicznej do polskiego IPN, tyle że z większymi uprawnieniami.
Od dwudziestu lat tropiący esbeków i agentów, niszczący ich kariery, odtwarzający z uporem maniaka dokumenty ze strzępów papierów
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 34 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.