mononukleoza czy coś innego?

18
Problem kliniczny
Przyszła do mnie pacjentka... poradnia typu ubezpieczenia prywatne. Pacjentka nie "moja", chodzi raz tu raz tam. Kiedyś już raz u mnie była. Wywiad- stany podgorączkowe, ogólne osłabienie. To od ponad pół roku. Ponad to "coś bolesnego" w pachwinie. Od kilku dni. Badanie- to coś bolesnego wygląda na węzeł chłonny, przesuwalny, dość twardy, pojedynczy. Pacjentka szczupła, łatwo wymacać. Poza tym bez odchyleń, choć wyczuwalne węzły szyi, pachowe. Niebolesne. Reszta bz. Historia dość długa. Pacjentka przypomniała mi, że kiedyś była u mnie i stwierdziłam jej przepuklinę pachwinową. Odesłałam do chirurga. Już wtedy miała powiększone wezły, szczególnie bolesny był jeden na szyi. Zleciłam morfologię i wszelkie markery zapalenia. USG wezłów. Chirurg zoperował przepuklinę i
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 18 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.