Po Pierwszym Walnym SLP- jaki jest nasz plan działania?

133
Niestety, w sobotę zabrakło czasu na rozmowę o rzeczach, które wydają mi się najważniejsze, czyli o ideach. Nie ustaliliśmy ani naszych celów, ani planu dalszej pracy. Rekomendowaliśmy jedynie nie podpisywanie bandyckiej umowy z NFZ. Dla mnie przywrócenie wolności i godności zawodu lekarza powinno być naszym nadrzędnym celem. Razem możemy wiele. Strajki na Słowacji oraz nasz protest pieczątkowy pokazały siłę, jaka leży w jedności środowiska. Cel może wydaje się niektórym niemożliwy do realizacji, ale ja bardzo w niego wierzę. Przypomnijcie sobie, jakie wątpliwości budził protest pieczątkowy w grudniu. Mimo to, udało się. Znakomita większość recept była z pieczątką RLDDNFZ. Pieczątka de facto wyłączała lekarza z procesu refundacji. Gdyby nie zdrada, dziś lekarz nie byłby już refundatorem. Jacek Krajewski i Krzysiek Radkiewicz, prezesi PZ, od początku wiele mi pomogli, służyli radą, dzielili się swoim 8-letnim doświadczeniem z kopania się z koniem. Dzisiaj jesteśmy już mądrzejsi o nasze własne doświadczenia. Nauczyliśmy się wiele. Wnioski z tych doświadczeń są zbieżne z tym, co mówią nam prawnicy z najlepszych kancelarii w kraju. A oni mówią: "Prawnie nic państwo nie osiągniecie. Musicie zrobić jakąś akcję." PZ 22 grudnia 2010 r. podpisało umowę z Ewą Kopacz. Na ich stronie znajduje się licznik dni, które minęły od tego czasu, a przez które nie są realizowane postanowienia tej umowy. "Negocjacje" u premiera zakończyły się obietnicami bez pokrycia i konferencją prasową, na której premier powtarzał w kółko, że lekarze walczą tylko o własną wygodę i komfort pra
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 133 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.