Kibic na Euro powinien być zdrowy, bo pieniędzy brak
4
Euro 2012 zbliża się wielkimi krokami. Mamy stadiony, hymn polskiej reprezentacji, nie mamy za to autostrad i, jak się okazuje, także medycznego zabezpieczenia imprezy. Szpitale w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu - miastach gospodarzy mistrzostw Europy - protestują i pytają, za co mają leczyć kibiców i polityków, którzy przyjadą na Euro. Przedsięwzięcie jest potężne, UEFA bogata, szpitale wyznaczone, ale dodatkowych funduszy brak.
Jednym ze szpitali, które nie będą gotowe do leczenia polityków i ważnych gości podczas Euro jest szpital MSW w Poznaniu, któremu brakuje na to pieniędzy. Jak się okazuje, żadnych pieniędzy na dodatkowe dyżury podczas Euro nie dostały również szpitale w Gdańsku i Wrocławiu.
Pieniędzy dla szpitali nie ma, bo - jak twierdzą organizatorzy Euro - kibicom pomoc szpitali nie będzie potrzebna. - Założeniem przeprowadzenia Euro jest zor
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 4 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.