Konsylium24

Przychodzi Baba do lekarza.....

20 maja 2012, 12:1334
A lekarz, jak w kabarecie pyta się :" Pani Babo,Pani Babo , po co pani przyszła" Oczywiście słowo Baba nie ma żadnych złych konotacji.Trzeba pamietać z jakim szacunkiem mówił i myslał o swoim ojcu "BABA" bohater "Chłopca z latawcem..."K.Hosseiniego. A teraz szybko zamieniamy "babę" na "biznesmena" i mamy temat do rozważenia:) No więc przychodzi biznesmen do lekarza i jest problem: -nie rozumie, że trzeba poczekać minutkę w rejestracji i dosłownie minutkę przed gabinetem.Głośno wyraża swoje niezadowolenie o panującym w przychodni "bałaganie". -wchodzi do gabinetu skwaszony i od progu domaga się wyciągnięcia konsekwencji wobec pielęgniarki, która wobec niego nie raczyła być uśmiechnięta, po tym jak na nia nakrzyczał. Informuję z głębin mej asertywności, że owszem , sugestia pacjenta, aby zwolnic personel będzie rozpatrzona, najpóźniej
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (34)