Lekarze i pacjenci razem manifestowali przed Ministerstwem Zdrowia
38
Lekarze i pacjenci razem manifestowali przed Ministerstwem Zdrowia
Niemal sto osób protestowało przed Ministerstwem Zdrowia przeciwko zmianom w służbie zdrowia. Po raz pierwszy siły połączyli lekarze i pacjenci.
- To unikalna sytuacja, kiedy i ich pacjenci stają po jednej stronie, żeby wspólnie protestować - zauważa Krzysztof Kucharski, reprezentujący pacjentów. - Do tej pory było trochę tak, że konflikt na linii pacjent-lekarz był władzom na rękę. Teraz muszą zmierzyć się z tym, że stajemy tu ramię w ramię i będziemy walczyć o nasze wspólne dobro.
Akcję protestacyjną "Kto waży życie?" zwołał Piotr Piotrowski, tata przewlekle chorego 10-latka. Boi się, że wkrótce decyzję o leczeniu jego syna będzie podejmował urzędnik, a nie lekarz. Rodzice i chorzy przyszli z transparentami "Wszyscy jesteśmy pacjentami" i "Gdzie w tej ustawie jest pacjent?". Lekarze deklarowali "Chcemy leczyć, a nie pilnować budżetu NFZ". Połączyła ich wspólna walka przeciwko planowanym zmianom w służbie zdrowia. - Służba zdrowia jest finansowana z naszych podatków. Chcemy mieć wpływ na to jak funkcjonuje - mówią.
Protestującym nie podoba się narzucenie na lekarza obowiązku sprawdzenia czy pacjent jest ubezpieczony i przepisywanie recept zgodnych z ogólnymi wytycznymi zamiast ze wskazaniami dla konkretnego pacjenta. Z delegacją protestujących spotkał się minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. - Słuchaliśmy siebie nawzajem i to jest najważniejsze - mówił Piotr Piotrowski. - Czekamy teraz zaproszenie na rozmowy, które minister obiecał wystosować jak najszybciej.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 38 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.