Pomoc dla rodziny zmarłej pacjentki.
13
Niedawno zmarła przesympatyczna moja pacjentka - przemiła i kochana osoba, lat 42, na powikłania w trakcie leczenia agresywnego chłoniaka (wstrząs septyczny).
I teraz jest problem z osieroconym synem, w mniejszym stopniu ojcem - zresztą obaj też przesympatyczni ludzie.\
Syn - lat 16, zdrowy sportowiec - od momentu śmierci mamy zafiksował sie na stanie swojego zdrowia. pisze to co wiem od ojca, bo syn chodzi do innej przychodni. Otóż dzieciak cały wolny czas spedza w internecie, szukając opisów chorób nowotworowych, chopć nie ty
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 13 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.