Język nienawiści wobec lekarzy

14
lek. Rafał Sołtysek, lek. Anna Gdula-Dymek, lek. Urszula Zimoń, lek. dent. Rafał Kiełkowski, lek. Paulina Ślosarek, lek. Patrycja Starzak, lek. Sabina Sieroń, lek. Łukasz Otremba, lek. Krzysztof Kopiec ŚIL 05.07.2012 System refundacji leków oparto na tak wielu obostrzeniach nie tyle by go uszczelnić, ale wręcz uniemożliwić pacjentom skorzystanie z przysługujących im praw, przerzucając przy tym winę za taki stan rzeczy na lekarzy - piszą w liście otwartym młodzi lekarze ze Śląska. "Od 40 lat nie widziałem podobnego chaosu w Służbie Zdrowia", "Boję się i nie mogę już tak pracować", "Zamiast leczyć wypełniam druki, nie potrafię już przychodzić do takiej pracy" - to niektóre cytaty zebrane obecnie wśród lekarzy. Tak dłużej być nie może. Jako młodzi lekarze zrzeszeni w Śląskiej Izbie Lekarskiej protestujemy i apelujemy o zakończenie polityki pogarszającej opiekę medyczną i niszczącej etos pracy lekarza. Śląska Izba Lekarska z prezesem Jackiem Kozakiewiczem od wielu miesięcy apeluje o dialog z decydentami, w tym celu organizuje kampanię informacyjną i konferencje, jak ta z udziałem przedstawicieli pacjentów, zorganizowana pod hasłem "NIE dla dyskryminacji pacjentów i lekarzy". W kampanii tej biorą udział także inne organizacje lekarskie. Głosy naszego środowiska są jednak lekceważone. Ostatnio rozpętana akcja karania finansowego lekarzy za niewłaściwe zapisywanie leków to kolejny niezrozumiały cios w nas i naszych pacjentów. Kary nakładane przez NFZ na lekarzy sięgają nawet 700 tysięcy złotych. "Gdyby takich lekarzy uzurpujących sobie prawo bycia ponad prawem było więcej, to jesteśmy pewni, że 8,5 mld zł na refundację leków rozeszłoby się nie wiadomo gdzie i nie wiadomo kiedy" - mówią przedstawiciele NFZ w uzasadnieniu kilkusettysięcznej kary dla lekarza. Czy lekarze uzurpują sobie by być ponad prawem, czy też prawo uzurpuje sobie bycie ponad zdrowiem naszego pacjenta? Czy bezprawnie, nieuczciwie, podstępnie chcemy wydawać pieniądze NFZ? Czy rozdajemy leki "nie wiadomo gdzie i nie wiadomo kiedy"? A może, po prostu, dramatyczny brak pieniędzy w budżecie zmusza urzędników do polowania na nie w każdy możliwy sposób? Naszym zdaniem stworzono system terroru lekowego a nie oszczędności. System refundacji leków specjalnie oparto na tak wielu obostrzeniach, by nie tyle uszczelnić system, ale wręcz uniemożliwić pacjentom skorzystanie z pełni przysługujących im praw, przerzucając przy tym winę za taki stan rzeczy na lekarzy. Przepisy absurdalnie skomplikowano i ut
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 14 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.