Polska represyjna Jacek Żakowski

8
ACTA miała prywatnym firmom dać prawo do inwigilowania praktycznie każdego z nas pod byle pretekstem. Ustawa o zgromadzeniach ma umożliwić gminnym urzędnikom zakazanie demonstracji pod byle pretekstem. Proponowane przez NFZ umowy refundacyjne arbitralnie wystawiały lekarzy na nieobliczalne ryzyko gigantycznych kar, z błahych powodów nakładanych przez urzędników, faktycznie bez odwołania. Ustawa o zwalczaniu chorób zakaźnych, która właśnie trafiła na biurko prezydenta, daje inspektorom sanitarnym prawo zmuszenia każdego do przyjęcia dowolnej wskazanej szczepionki, a jednocześnie likwiduje rejestr negatywnych skutków szczepień. W ciągu zaledwie pół roku władza spróbowała wprowadzić cztery głośne nowe regulacje istotnie pomniejszające prawa obywatelskie. A wciąż jeszcze obowiązują przynajmniej dwie PiS-owskie ustawy, których nowelizacja wydawała się więcej niż oczywista po dojściu PO do władzy. Prawo telekomunikacyjne jest tak napisane, że wciąż bijemy rekord Europy w wykorzystywaniu przez służby billingów (w ubiegłym roku prawie 1,5 mln przypadków) i śledzeniu nas za pomocą komórek. PiS-owskie prawo o stanach nadzwyczajnych umożliwi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 8 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.