Lekarz czy sekretarka?

84
Wiecei jak to bywa w POZ - odczasu do czasu (czyli codziennie) przyjdzie jakiś "bomiś", bo on "tylko po skierowanie...". Ostatnio przestałem się z tym szarpać (ludzi i tak nie wychowam), a jedynie upewniam się uprzejmie co do intencji klienta i odnotowuję je w dokumentacji - tak jak ostatnio z pewną młodą kobietą: - Dzień dobry. Ja tylko po skierowanie do poradni neurologicznej. - A z jakiego powodu? - Bo ja byłam PRYWATNIE u neurologa i Pani Doktor powiedziała żeby wziąć. - Ale z jakiego p
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 84 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.