Przychodzi dziadek na SOR...
21
Doktor, specjalista, były, wieloletni ordynator oddziału, posunięty w latach, potknął sie na nierównym chodniku (to normalne w tym mieście), upadł, doznając przerwanai ciągłości skóry głowy z obfitym krwawieniem. Po zrobieniu prowizorycznego opetrunku z chustki do nosa doktor udał się do najbliższego szpitala, na SOR oczywiście. I się zaczęło: a skierowanie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 21 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.