Raport ze spotkania z HM nt "pism do OILów" w sprawie wyślizgania sie z refundologii - poziom refundacji 18,7%
Odbyłam dziś spotkanie z samym HM. Od początku sie nie układało dobrze. Sekretarka dopytywała się o szczegóły tematyki spotkania. Zapodałam: tematy ogólnolekarskie. Sekretarka marudzi, że to-że sio-, a bo pan prezess nie ma tyle czasu .. Ja na to że jestem członkiem Izby i mam prawo do rozmowy z P.Prezessem i już. Na takie dictum - słuchawke sekretarka przekazała Samemu panu Prezesswi. Łaskawie zgodził się na udzielenie audiencji. Ok. - Rozmowa była krótka , bardzo nieprzyjemna, dr. Sam Prezess był bardzo rozdrażniony. Pokazałam mu kopie pism złożonych do OILu i NFZ. Stwierdził, że "sprawę zna". Wściekł sie gdy mu powiedziałam jak bardzo wielu lekarzy jest z niego nie zadowolonych, przypomniałam mu że lekarzy po 45 rz (czyli po ukończeniu specjalizacji itd) jest min 50% i tym doktorom taka izba nie jest potrzebna, mogą więc np. przestac płacić składki.. Tu Sam Prezess rozgorzał poczuciem niedocenienia jego działań, on tyle robi.. Rada Sama Prezessaa na refundacje - pisać wszystko na 100%, wzorując się na nim. Fajnie. Od odpowiedzi na pytanie dotyczące pism niestety
Ten post ma 182 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.