Przychodzi lekarz do NFZ po kartę EKUZ

13
Udawszy się niedawno po kartę EKUZ do punktu obsługi "abonenta" małopolskiego OW NFZ, oczom nie uwierzywszy. Już na wejściu stoi automat - taki biletomat. Był wcześniej, ale w formie nawiniętego na rolkę papieru z numerkami. Teraz, Francja - Elegancja. Przy pomocy dotykowego ekranu wybiera się temat sprawy. Kolejno, automat drukuje numerek. Szybko się zorientowawszy, że emerytki i rencistki lepiej umieją go obsługiwać, co oznacza, że są stałymi klientkami lokalu, podpatrzywszy co czynią, i uczyniwszy to samo, poszedłszy dalej. Po prawej na dzienniku podawczym siedzi pan. Siedział i wcześniej, ale teraz siedzi za niemal kuloodporną szybą, za dębową ladą, a na niego spozierają dwie kamerki zainstalowane za jego plecami. Wszystko wokół pana się zmieniło. Tylko pan się nie zmienił: - przepraszam, chciałam się dow
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 13 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.